Top
  >    >  Czerwiec

Drugiego dnia naszego pobytu w Pradze, zdecydowaliśmy się na 2-godzinny rejs po Wełtawie (szczerze mówiąc zawsze mi się to marzyło!). Tak jak przypuszczałam, stolica Czech, obserwowana z rzeki, prezentowała się równie wspaniale! To był ten romantyczny akcent naszej wyprawy;) A

W drodze do Pragi, mieliśmy 3 godzinną przerwę w Poznaniu (skąd odjeżdżał nasz Polski Bus), w związku z czym postanowiliśmy udać się na starówkę. Już niemal zapomniałam jaka jest urokliwa! Poznaniowi można naprawdę pozazdrościć. Niestety, woja była dla mojego miasta

'Dystans pomiędzy rzeczywistością a marzeniami, nazywany jest działaniem'autor nieznany Stralsund, widok na miasto i Rugię z wieży Kościoła Mariackiego, 25 maja 2014