Top
  >  Pomysł na   >  7 cmentarzy, które warto odwiedzić
Święto Zmarłych tuż tuż. Szczerze mówiąc, nie przepadam za galopem, który się z nim wiąże. Lubię charakterystyczny dla cmentarzy spokój, o którym dziś można zapomnieć.

W mojej rodzinie, w związku z 1 listopada, od paru lat kultywuje się dwie wizyty na grobach – dzienną oraz wieczorną. Szczególnie cieszę się na spacer po zmroku, gdy nie ma już takich tłumów a palące się w ciemnościach znicze stwarzają nieziemską atmosferę. Człowiek ma wrażenie, że maszeruje na granicy dwóch światów i niemal ociera się o wędrujące tuż obok dusze i duszyczki …

 

Dziś, pozostając w nastroju Święta Zmarłych – prezentuję 7 cmentarzy, które moim zdaniem warto odwiedzić:)

1.Cmentarz Centralny w Szczecinie – zacznę patriotycznie, od naszej nekropolii szczecińskiej. To największy cmentarz w Polsce, trzeci co do wielkości w Europie i jeden z największych na świecie. Założony przez Niemców na przełomie XIX i XX wieku. W 2011 roku, plebiscycie „Polska jest najpiękniejsza” magazynu National Geographic Traveler został wpisany na listę 7 Nowych Cudów Polski. Warto potraktować go jako park (robi wrażenie o każdej porze roku ale najbardziej lubię go jesienią), można przejść się ścieżką przyrodniczą (rośnie tu ok 415 gatunków drzew i krzewów) lub traktem historycznym. Na terenie cmentarza znajduje się wiele ciekawych i zabytkowych pomników (m..in Pomnik Braterstwa Broni nawiązujący do skrzydeł husarskich) oraz głazów.

 

2.Cmentarz Łyczakowski we Lwowie – mieliśmy okazję odwiedzić go w sierpniu.  Spotkacie tam setki polskich grobów, niestety wiele z nich w bardzo kiepskim stanie (weszliśmy tylną bramą do starszej i mniej obleganej części cmentarza). Koniecznie odwiedźcie kwaterę Orląt Lwowskich (obrońców Lwowa). Z pewnością ogarnie Was głęboka zaduma, dajcie się jej ponieść. Szukajcie polskich nazwisk, podziwiajcie pomniki (niektóre na miarę dzieł sztuki) i zapalcie znicze (nie tylko) zasłużonym rodakom. A może macie tam przodków?

 

3.Cmentarz na Rossie w Wilnie – w bardzo podobnych klimatach jak nekropolia lwowska – piękne rzeźby, pomniki, starodrzew i  setki polskich nazwisk. Odwiedzicie tam groby m.in.  Joachima Lelewela (historyk, działacz polityczny), Władysława Syrokomli (poeta), Euzebiusza Słowackiego (ojciec Juliusza), krewnych Józefa Piłsudskiego a także mauzoleum Matka i Serce Syna.

 

4.Cimitero Monumentale w Mesynie – założony nad Cieśniną Mesyńską z widokiem na morze i Kalabrię. Człowiek miałby ochotę rozłożyć się tam z piknikiem ale trochę nie wypada… Chociaż, Meksykanie pewnie by się skusili 😉 Na cmentarzu spędziliśmy kilka godzin, wałęsając się wśród starych rodzinnych grobowców oraz podziwiając jego wyjątkowe położenie. Jak dla mnie, to jedno z najciekawszych miejsc w Mesynie.

 

5.Cmentarz opactwa Glendalough w Irlandii – choć w Irlandii mieliśmy okazję odwiedzić wiele magicznych cmentarzy z czasów celtyckich, to stare średniowieczne opactwo i niewielki cmentarzyk otoczony Górami Wicklow podbiły moje serce. Spotkacie tu charakterystyczne krzyże celtyckie (z okrągłą obwódką). Jeśli dotrzecie tam poza sezonem, będzie Wam dane w ciszy cieszyć się widokami oraz beczeniem owiec.

Kto widzi okrągłą wieżę w dolinie tuż za jeziorami?:)

 

6.Cmentarz Père-Lachaise – najsławniejsza nekropolia paryska i jeden z ważniejszych cmentarzy w Europie. Nasz pierwszy punkt w Paryżu, gdzie zrobiliśmy niezapomniany jesienny spacer. Zadbane alejki i grobowce, obowiązkowy dla Polaków grób Fryderyka Chopina (także innych znamienitych rodaków) oraz pomniki zasłużonych Europejczyków (Edith Piaf, Oscar Wilde, Balzac).

 

7.Cmentarz żydowski w Ferrarze – po raz pierwszy przeczytałam o nim u Zależnej w podróży, dlatego przy okazji wizyty w cudownej Ferrarze (polecam wszystkim) zajrzeliśmy także na ów cmentarz. By dostać się do środka, musieliśmy zadzwonić do bramy. Otworzył nam stróż, który na widok Maćka wyciągnął z szafy jarmułkę  i zasugerował jej nałożenie;) Cóż, czego się nie robi dla obejrzenia wyjątkowego miejsca. Byliśmy jedynymi gośćmi żydowskiej nekropolii, tak spokojnej, porośniętej bluszczem, niemal zapomnianej…

 

Lubicie odwiedzać cmentarze podczas podróży zagranicznych? Polecacie inne warte odwiedzenia nekropolie? Sama chciałabym odwiedzić kiedyś warszawskie Powązki oraz wesoły cmentarz w Rumunii.

Comments:

post a comment