Top
  >  Budapeszt

Ogromną radość sprawili nam przyjaciele z Węgier voucherem Ryanair’a, który otrzymaliśmy od nich z okazji ślubu. Dali nam tym samym genialny pretekst do zaplanowania dłuższego weekendu, przy czym kazali sobie obiecać, że celem będzie Budapeszt – no a jakżeby inaczej!?

Kolejne dni spędziliśmy z Anną i Gergely'em w Budapeszcie (z małym wypadem do Szentendre - miasteczka artystów). Naprzemiennie (wzięli trochę wolnego na nasz przyjazd, co było szalenie miłe, dziękujemy!:)) oprowadzali nas po stolicy, opowiadając ciekawostki i zabierając do knajpek z