Top
  >  Wiersze   >  Afryka

Przez Saharę gorącą od słońca
idzie długa karawana,
wszyscy spragnieni i wycieńczeni,
szukają w oazach wody i zieleni.

Wzdłuż Nilu drogę przemierzają,
w lasach tropikalnych odpoczywają,
gdzie cień i wiaterek przyjemny powiewa,
kwitną kwiaty na egzotycznych drzewach.

Więc dalej dżunglą maszerują,
w odgłosy ptaków się wsłuchują
powoli, przyrodą oczarowani,
dzikimi zwierzętami nieskrępowani.

Wychodzą z puszczy w sawanny stronę
do wioski masajskiej przez czerwoną drogę.
Rozmarzeni. Zadziwieni. Dni mijają,
a oni idą, Afrykę przemierzają…

Po wielu przygodach doszli do Mombasy
i wreszcie odpocząć mogą…
Ich drewniane chaty wyglądają staro,
lecz oni wspominają Kilimandżaro…

(wiersz autorski, 2000r )

Comments:

  • Anonimowy

    18 marca 2012

    a czemu ja tego wiersza nigdy nie widziałam? 😉

    AK

    reply...
  • 18 marca 2012

    Wiesz, że nie mam pojęcia? 🙂 Może się Ciebie wstydziłam 😉

    reply...
  • Anonimowy

    19 marca 2012

    pisząc o Afryce może opisz, wojny,gwałty,głód, utratę nadziei przez ludzi mieszkających tam, 🙂
    Twój ukochany,:*

    reply...
  • 20 marca 2012

    Może bym i tak napisała ale miałam wówczas jakieś 10 lat i myślałam innymi kategoriami 😛 Mimo wszystko dziękuję za ciekawą sugestię…

    reply...

post a comment