Top
  >  Polskie Zakątki   >  Fabryka benzyny syntetycznej w Policach
Bardzo ciekawe, a jednocześnie niedocenione miejsce… Być może też za mało wśród mieszkańców Szczecina znane. Z drugiej strony ma to swoje plusy – nie ma tam jeszcze dzikiego tłumu turystów i można spokojnie miejscem tym się nacieszyć… Poza tym, co bardzo ważne, nasza przewodniczka fajnie opowiadała:) Na bank nikt się nie nudził!
Jedna z 12-tu niemieckich fabryk, w 1943 r zakład produkował 15% niemieckich paliw syntetycznych (m.in. dla  Luftwaffe). Pracowało tam około 30 tys. osób. Na terenie fabryki znajdowały się również niemieckie obozy pracy. Zachowało się wprawdzie tylko kilka obiektów, całość jest jednak godna uwagi:)
Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Polickiej „Skarb” –  to Oni od około 10 lat opiekują się terenem starej fabryki 🙂
stare sprzęty domowego użytku w muzeum przy fabryce
maszyny do pisania 🙂
wnętrze muzeum
Do boju! 🙂 (to mi się podobało, eksponaty można oglądać nie tylko oczami :))
muzeum historyczne – kolejny schron
nieśmiertelniki pracowników Hydrierwerke Pölitz
wysadzony po wojnie komin
we wnętrzu starego komina…
szkielet mostu
surrealistyczny (krzywy!) szkielet hali fabrycznej
a między filarami szkieletu aż strach spacerować, ale daliśmy radę:)
weszliśmy nawet na drugie piętro, nie polecam tym, którzy mają lęk wysokości!
Prawda jest taka, że dzięki tym wszystkim zniszczeniom i dziurom, całość jest bardzo autentyczna, aż chce się penetrować!
widok na elewator węglowy
wiosenne bazie na terenie hali fabrycznej
zwiedzamy elewator
Jak to Magda trafnie nazwała – „polickie Stonehenge”
kolejne budynki wyłaniają się zza drzew… tajemniczo
Kanały…warto dodać, że fabryka posiada rozbudowane podziemia, wciąż nie do końca odkryte…wiadomo jednak, że żyją tam nietoperze 🙂
wspinamy się!
jeden z silosów –  zbiorników na paliwo
jak się ktoś odważy, można spróbować zejść w dół…
Zbiorniki te były naprawdę ogromne!
I znów włączamy latarki! Ciemność…
jeden z bunkrów/schronów

Comments:

  • Anonimowy

    2 kwietnia 2012

    popiersie wujka:D,fajne zdjęcia kochana:*

    reply...

post a comment