Top
  >  Lofoty   >  Misja Zorza zakończona sukcesem!
Udało się nam! Pierwszy wieczór i taka cudna zorza – zaskoczyła nas zupełnie, Malwinę pod prysznicem, gdy akurat myła włosy;) A Malwina ma bardzo długie włosy…
Na znak Tomka, że zorzę widać, zerwałyśmy się w popłochu z piskiem (jak to tylko baby potrafią), opatuliłyśmy Malwiny głowę kilkoma warstwami czapek i wybiegłyśmy przed domek (bo gdyby za moment zorza się zmyła, nie wybaczyłybyśmy sobie nigdy!). Nie możemy sami uwierzyć we własne szczęście. Trzydniowa podróż została wynagrodzona! Mój aparat oczywiście nie jest profesjonalny i jeszcze nie doszłam do wprawy ale zrobiłam już pierwsze ujęcie i… nie jest perfekcyjne (lustrzanki nie posiadam) ale zobaczcie, coś tam nawet widać!;)

Aurora Borealis – zdjęcia własne 🙂

zielona zorza polarna nad górami

wyjątkowa

PS Zdjęcie główne, na którym widać nas wszystkich, zostało wykonane ze statywu z profesjonalnego aparatu Tomka

Comments:

  • Anonimowy

    12 lutego 2013

    Cieszymy się, że wam się udało. Prognoza pogody jest obiecująca, więc na pewno jeszcze nie jedna zorza przed wami. Czy te zielone pasma są widoczne przez całą noc, czy tylko przez krótką chwilę? Uściski dla córci i pozdrowienia dla wszystkich 🙂
    PS. A gdzie zdjęcie całej waszej ekipy? Mapka sytuacyjna też wskazana 😉

    reply...
  • Maciej

    12 lutego 2013

    Bardzo ładne zdjęcia, czekam na kolejne tym razem z dzisiejszej nocy:) Pozdrawiam

    reply...

post a comment