Top
  >  Sycylia   >  Poznajemy się z Mesyną
Dzisiaj postanowiliśmy poznać lepiej nasze miasto:) Wybraliśmy się na długi spacer, by zrobić rozeznanie i trochę się z Mesyną zaprzyjaźnić 😉 Mesyna jest spora, a precyzyjnie rzecz ujmując rozległa (Podobnie jak Szczecin i też jeżdżą tu tramwaje!). Niby niedaleko do centrum a daleko, niby jest w miarę blisko a idzie się i idzie..idzie… i dopiero się jest. Przynajmniej takie odległości są od miejsca, w którym obecnie pomieszkujemy, a są to raczej obrzeża Mesyny, południowa jej część. Mamy nadzieję w najbliższej przyszłości zamieszkać nieco bliżej centrum, albo chociaż jednego z centrów, bo jak się okazało centra są dwa : stare i nowe.

Trochę to komplikuje ale można dać sobie radę 🙂 Po dzisiejszym odkrywaniu, wiemy już mniej więcej gdzie co jest, sukces więc jakiś osiągnęliśmy:) 10-kilometrowy (jak nie dłuższy) spacer okazał się bardzo przyjemny:) Jeśli takie dystanse będziemy tu pokonywać każdego dnia, bez skrępowania mogę zacząć degustować lokalne specjały;) Zjedliśmy dziś wyśmienite lody! Wracaliśmy po zmroku, dość szybko się tu ściemnia, na szczęście wieczorem temp. powyżej 20 stopni, a przez cały dzień było około 30-tu. Dzień jak najbardziej udany, i mimo że wciąż jesteśmy częściowo bezdomni, przestaje nam to przeszkadzać – sycylijski luz 😉 Tymczasem, zapraszam na zdjęcia z Mesyny!

 jeden z wielu kościółków
 żółty hibiskus przy torach tramwajowych
 różowo-niebieska kafejka
 Katedra i wieża z zegarem na głównym placu
 Panorama na miasto, dachy i port a na horyzoncie Kalabria:) – stały ląd włoski
 widok na katedrę i port w tle
bardziej północna część Mesyny – tam już nie dotarliśmy
 pastelowe dachy
Uliczka 🙂

Comments:

  • Anonimowy

    30 września 2013

    Super kochani, piękna Mesyna 🙂 oglądajcie, zwiedzajcie i wrzucajcie kolejną porcję pozytywnych zdjęć 😉

    reply...
  • mama

    30 września 2013

    Na pierwszy rzut oka miasto wydawało się nowocześniejsze(tym bardziej,że zniszczone trzęsieniem ziemi straciło wiele zabytków),a jednak z waszych zdjęć wynika,że pełne jest tych południowych klimacików,z kafejkami,uliczkami,zaułkami..Już się nie mogę doczekać fotek z tej północnej części Mesyny..wzgórze i czerwone daszki zatopione w zieleni…P.S. Córcia,tylko nie zapomnij pójść do szkoły :))

    reply...
  • 30 września 2013

    Jak każde miasto, Mesyna ma swoje uroki i wady. Jedne miejsca są ładniejsze, inne mniej. Ale podoba się nam taka, jaka jest 🙂 A jutro pierwszy dzień szkoły 😉

    reply...
  • Anonimowy

    1 października 2013

    Moje ulubione zdjęcie to to z hibiskusem przy torach tramwajowych 🙂 Czekam z niecierpliwością na wrażenia z zajęć, buziaki :* A.

    reply...

post a comment