Top
  >  Erasmus   >  Wybuchowe Urodzinki
Chciałam jeszcze raz podziękować Wszystkim bardzo serdecznie za pamięć i cudowne życzenia! Wszystkie! Znowu najwięcej było tych ściśle podróżniczych i związanych z odkrywaniem świata 🙂 Naprawdę bardzo mnie to cieszy! 🙂 To miłe, że wszyscy pamiętają, co najbardziej mnie kręci i życzą mi, bym mogła się w tym spełniać! Czego więcej mogłabym chcieć? 🙂 Dziękuję też mojemu Ukochanemu za wspaniale zorganizowany dzień i cudowne prezenty! 🙂 W przyszłym tygodniu czeka mnie jeszcze urodzinowa wycieczka 😉 Nie mogę się doczekać!

 w pizzerii Vulcania 😉
Na koniec, chciałabym dodać, iż wczoraj o godzinie 18-ej (dokładnie o tej godzinie urodziłam się 24 lata temu – przypadek? ;)) wybuchła bardzo spektakularnie nasza kochana Etna 🙂 Siła uderzenia była tak wielka, iż po około półtorej godzinie od eksplozji, na Mesynę spadły wulkaniczne popioły! Czegoś takiego nigdy wcześniej nie przeżyłam! I z pewnością zapamiętam ten dzień do końca życia!
Wracaliśmy akurat z Maćkiem z urodzinowego maratonu po mieście:
ja: Kurczę, coś mi wpadło do oka! Ale piecze!
(Aż zatrzymałam się na chodniku sprawdzić co jest grane. Po chwili, poczułam pieczenie drugiego oka…)
M: O cholera, ja też coś mam w oku!
(w tym momencie zauważyłam, że mijający nas na ulicy facet, też pociera swoje oko…)
ja: To jakby pada z nieba, czuję to na całej twarzy! 
M: Wiesz co, a może to Etna wybuchła? No bo co to niby miałoby być?!
ja: Ale to musiał być naprawdę silny wybuch, jeśli możemy odczuć to aż w Mesynie! Trzeba poczytać w sieci. (w drodze do domu dość mocno szczypały nas oczy – założyłam na głowę kaptur, a Maciek rozłożył nad nami parasol.)
Po powrocie rzuciliśmy się do komputera i faktycznie, okazało się że Etna wybuchła! I to jak! Co najlepsze, odległość między wulkanem a Mesyną to 80 km! Mimo to, popioły dotarły aż tutaj! Oto zdjęcia z wczorajszej eksplozji – znalezione w Internecie m.in. na portalu Etna Walk.

 Wybuchy trwały niemal 3 godziny!

Lotnisko w Katanii zamknięto na ponad godzinę.
Ujęcie z dalszej odległości – moje ulubione!
 widok z Katanii
widok z Randazzo
I od strony morza – piękna fotografia!

 Widok od południa – z Gozo (mała wyspa obok Malty) – z dystansu około 320 km

 Widok od północy – z Wysp Liparyjskich  – z dystansu około 155 km (z wyspy Vulcano)

Etna – fotka zrobiona dzisiaj do południa
Czas na kilka moich zdjęć 🙂 skutki widoczne w Mesynie – popiół na autach
 na szybie
 na roślinkach u nas w ogrodzie
 na naszym balkonie (dziś o 11 rano)
Nazbierało się tego!

Zaraz po uczelni poszliśmy dziś do jednego z ulicznych barów na cappuccino. Przy okazji, Maciek zapytał się pana barmana-mesyńczyka, czy sytuacją należy się przejmować. Ten powiedział nam, że „nie, ależ skąd, takie rzeczy nie raz zdarzały się w przeszłości, i nigdy nie były to większe kawałki popiołu, niż ten co wczoraj i dziś”. Także w porządku, nie ma powodów do paniki 😉 Bardziej współczuję mieszkańcom Katanii, oni mają pewnie większe obawy…

Comments:

  • Mama

    30 listopada 2013

    Rany Boskie! Trochę mi skóra ścierpła po tych rewelacjach 🙂 Co prawda pan z baru nieco mnie uspokoił, jednak przeżyć to na żywo… Dobrze, że Etna ma 3400m npm. i popiół zdąży się ostudzić… No i zasięg tej erupcji daje pogląd jaka ta góra jest ogromna!
    Co by nie mówić – urodzinki Ci się udały…!

    reply...
  • mikuś

    3 grudnia 2013

    Erasmus dla odważnych! A Wy chcieliście mnie tam zaciągnąć…Zlałbym się z kolorem popiołu na waszym balkonie i byście we mnie wleźli…

    reply...

post a comment