Top
  >  Lofoty   >  Sezonowe uwarunkowania ruchu turystycznego na Lofotach

Wywiad został przeprowadzony przy użyciu poczty elektronicznej z Informacją Turystyczną w mieście Svolvaer, Informacją Turystyczną niewielkiej wyspy Vaeroya, a także z Erwinem Ćwiekiem – Polakiem, który od wielu lat mieszka na Lofotach. Jest on jednocześnie właścicielem domków Eliassen Rorbuer na wyspie Hamnoya oraz firmy Lofoten Tourist Enterprises, zajmującą się kompleksową organizacją pobytów na wyspach. Wywiad przeprowadziłam na potrzeby badań niezbędnych do napisania pracy magisterskiej o tematyce: Sezonowe uwarunkowania rozwoju ruchu turystycznego na Lofotach.

Mapa Lofotów – źródło

  • Kiedy (ewentualnie w którym roku) Lofoty zaczęły być postrzegane, jako atrakcyjna i przyciągająca destynacja turystyczna?

IT Værøy: Tutaj, na Værøy, zaczęło się to w XIXw, około 1880r.

Erwin Ćwiek: Turystyka na Lofotach zaczęła rozwijać się na początku lat 60, najstarsze ośrodki takie jak Eliassen Rorbuer na Hamnoya czy Krammervika Rorbuer rozpoczęły działalność w 1961r. Droga E10 na Lofotach została zbudowana w 1963r, to ułatwiło rozwój turystyki. Przełom był w drugiej połowie lat 80, kiedy powstawały fundamenty oferty, takie jak Muzeum Wikingów czy NMF w A. Lofoty odwiedza średnio 300 tyś. turystów w roku.

 

  • Czy w ostatnich latach zauważa się wzrost ruchu turystycznego na Lofotach?

IT Værøy: Tak, w ostatnich 10 latach ruch turystyczny znacznie wzrósł.

Erwin Ćwiek: Zdecydowanie tak, nie dysponuję danymi dotyczącymi całych Lofotów (tylko własnej firmy), ale rozwija się turystyka całoroczna (zwłaszcza zimowa).

 

  • W jakim okresie roku turyści przyjeżdżają najczęściej na Lofoty i z czego może to wynikać?

IT Svolvaer: Większość turystów przyjeżdża latem, pewnie dlatego, że mają wówczas urlopy wakacyjne.

IT Værøy: Głównie latem, niektórzy jesienią. Dlaczego tak? Z różnych powodów – warunki pogodowe są wówczas lepsze, a turyści mogą uprawiać różne formy turystyki. Latem odbywają się także festiwale.

Erwin Ćwiek:  Latem, czyli od początku maja do końca września – z powodu prawdopodobieństwa dobrej pogody (to zresztą okres wakacyjny w Skandynawii i Europie) oraz od lutego do marca (głównie turystyka zimowa – góry, narty, wyprawy górskie na rakietach śnieżnych, fotografia, polowania na zorzę polarną, połowy dorsza).

 

  • Jakie są ich główne motywy przyjazdu na Lofoty?

IT Svolvaer: Większość z nich przybywa, by móc cieszyć się przyrodą.

IT Værøy: Obcowanie na łonie natury, a także wyprawy na połów ryb.

Erwin Ćwiek:  Kontakt z naturą i przeżycia z tym związane.

 

  • Co ich najbardziej interesuje, jeśli chodzi o atrakcje przyrodnicze, co zaś jeśli chodzi o te, związane z dziedzictwem kulturowym?

IT Svolvaer: Większość turystów najbardziej interesuje się wyprawami w góry, by móc zobaczyć wyspy „z lotu ptaka”. Jeśli chodzi o atrakcje związane z kulturą, przyjezdni chętnie odwiedzają Muzeum Wikingów w Borg.

IT Værøy: Chcą brać udział w różnych zajęciach aktywnych, jak np. połowy ryb. Ponadto, podejmują turystykę aktywną – uczestniczą w rozmaitych zajęciach ruchowych, jak wędrowanie, żeglowanie, wiosłowanie. Ciekawią ich atrakcje kulturalne oraz fotografowanie wysp.

Erwin Ćwiek:  Atrakcje przyrodnicze to przede wszystkim wszelkiego rodzaju aktywności w górach: trekkingi, wspinaczka, wędrówki, narty oraz aktywność na morzu: kajaki, nurkowanie, połowy ryb, yachting. Na lądzie zaś rowery. Dziedzictwo kulturowe to ponad tysiącletnia tradycja połowów dorszy (liczne z tym związane muzea, atrakcje) oraz dziedzictwo z epoki Wikingów.

 

  • Jaki typ turystyki jest najbardziej popularny na wyspach?

IT Værøy: To obserwatorzy, którzy przybywają, by chłonąć przyrodę i kulturę.

Erwin Ćwiek: Turystyka aktywna i wszystko co pod nią podlega.

 

  • Jeśli turyści wybierają turystykę aktywną, to na jaki typ aktywności najczęściej stawiają?

IT Svolvaer: Wspinaczka i jazda na rowerach są bardzo popularne.

IT Værøy: Jak wyżej. Pływanie kajakami, wędrówki, żeglarstwo.

Erwin Ćwiek: Trekkingi, wspinaczka, wędrówki, narty, nurkowanie, połowy ryb, yachting, jazda na rowerze.

 

  • Jakie formy turystyki oferowane są turystom zimą?

IT Svolvaer: Zimą, znacząca większość turystów przybywa zobaczyć zorzę polarną i wziąć udział w połowach ryb. Część z nich wybiera także narciarstwo.

IT Værøy: Głównie aktywna. Jednak tutaj, na Værøy, z uwagi na oddalenie od głównych wysp archipelagu, zimowa oferta kulturalna jest dość ograniczona. Zwykle przyjeżdża garstka turystów, zainteresowana podglądaniem ptaków.

Erwin Ćwiek: Jak wcześniej – góry, narty, wyprawy górskie na rakietach śnieżnych, polowania na zorzę polarną, połowy dorsza.

 

  • W jaki sposób kształtuje się sezonowość ruchu turystycznego na wyspach? Kiedy ruch ten nasilony jest najbardziej?

IT Svolvaer: Ruch turystyczny skoncentrowany jest w sezonie letnim.

IT Værøy: W turystyce dominuje sezon letni, szczyt przypada na okres od początku czerwca do połowy września.

Erwin Ćwiek: Latem, czyli od początku maja do końca września oraz od lutego do marca.

 

  • Jak prezentuje się ruch turystyczny wiosną i jesienią? Czy jest to tzw. martwy okres na wyspach?

IT Svolvaer: To rzeczywiście raczej spokojniejszy czas. W tym okresie większość galerii i muzeów jest zamknięta.

IT Værøy: Tak, obie te pory roku oferują turystom znacznie mniej atrakcji.

Erwin Ćwiek: Jest to okres przejściowy pomiędzy wysokim sezonem zimowym i letnim. Ruch turystyczny jest znacznie mniejszy w okresie od października aż do połowy grudnia, potem wzrasta od pierwszego tygodnia stycznia. Następnie maleje do początku lutego, kiedy to zaczyna się wysoki sezon zimowy. W kwietniu następuje zmiana z sezonu zimowego na letni i ruch wzrasta, utrzymując się na najwyższym poziomie aż do końca sierpnia. Potem znów trochę maleje – aż do końca września. W drugiej połowie października ponownie na wyspach robi się spokojnie.

 

  • Czy zdarzają się na Lofotach tzw. turyści weekendowi/świąteczni? Jeśli tak, to skąd najczęściej przyjeżdżają?

IT Værøy: Tak, latem odbywają się u nas dwa popularne festiwale, które przyciągają wielu turystów. W pierwszym uczestniczą głównie mieszkańcy wysp lub Norwegowie z północnej części kraju, gdyż jest to raczej impreza lokalna. Drugi zaś, to festiwal muzyczny, na który przybywają także goście z Europy Zachodniej, jednak żaden konkretny kraj nie dominuje.

Erwin Ćwiek: Tak, jest to w głównej mierze uzależnione od pogody. Większość tego typu turystów pochodzi z regionu Nordland (z miast Bodø, Narvik, Harstad).

 

  • Na której z wysp archipelagu koncentruje się ruch turystyczny i dlaczego? 

IT Svolvaer: W miasteczku Reine na wyspie Moskenesøya  oraz w Henningsvær na wyspie Austvågøya. To najbardziej popularne miejscowości , położone w malowniczej scenerii.

IT Værøy: Raczej największe wyspy. Mają więcej atrakcji do zaoferowania, niż nasza mała wyspa Værøya. Marketing i reklama odgrywają tu kluczową rolę, informując oraz wskazując turystom najciekawsze miejsca.

 

  • Czy infrastruktura turystyczna dostępna jest wyłącznie w sezonie, czy przez cały rok?

IT Svolvaer: Przez cały rok.

IT Værøy: Tutaj, na wyspie Værøya, tylko w sezonie letnim. Potem zatrudniamy osobę w punkcie informacji turystycznej, odpowiedzialną za udzielanie przyjezdnym wskazówek o tym, co mogą robić oraz co powinni zobaczyć.

Erwin Ćwiek: Cały rok ale część atrakcji ma ograniczoną ofertę ze względów pogodowych oraz zredukowane godziny otwarcia, które dostosowane są do ruchu turystycznego.

 

  • Czy ceny poza sezonem są niższe, by zachęcić potencjalnych turystów?

IT Svolvaer: Tak.

IT Værøy: Tak, ceny w hotelach są wówczas zdecydowanie niższe.

Erwin Ćwiek: Tak, często o 20-40% niższe.

 

  • Czy turyści wolą sami organizować swoje zajęcia na Lofotach, czy raczej decydują się korzystać z ofert lokalnych biur podróży lub usług przewodnickich?

IT Værøy: Większość z nich ma plan, zanim jeszcze przyjedzie na wyspę, gdyż wysepka Værøya oddalona jest znacznie od głównych wysp archipelagu – dlatego lepiej przygotować się wcześniej. Częściej jednak zaglądają tu młodzi ludzie (pragnący przeżyć przygodę, coś niezwykłego), niż inne grupy wiekowe.

Erwin Ćwiek: Turyści indywidualni organizują pobyt na własną rękę. Czasem korzystają jednak z ofert lokalnych operatorów, organizujących aktywny wypoczynek (wycieczki fakultatywne). Natomiast pobyty grupowe lub firmowe (incentive tourism) planowane są z reguły przez touroperatorów (to najczęściej pakiety – zakwaterowanie, wyżywienie, transport i atrakcje).

 

  • Czy turyści, którzy odwiedzają archipelag orientują się w lokalnej ofercie turystycznej? Czy wiele osób odwiedza informację turystyczną?

IT Svolvaer: W ostatnim roku około 60 tysięcy turystów odwiedziło naszą informację turystyczną.

IT Værøy: Tak, zwykle są zorientowani w ofercie.

Erwin Ćwiek: Tak, turyście chętnie odwiedzają punkty informacji turystycznej i korzystają z darmowych, profesjonalnych przewodników dotyczących Lofotów oraz całej Norwegii północnej, dostępnych w 6 wersjach językowych.

 

  • Czy o turystyce na Lofotach mówi się, że jest alternatywną, czy może pomału staje się masową?

IT Værøy: Tutaj, na wyspie Værøya to jakby połączenie obu, szczególnie odkąd organizujemy festiwale, które przyciągają różne typy turystów. Ponadto, mamy kilka atrakcji dla młodzieży, przyjeżdżającej tu w celach rozrywkowych.

Erwin Ćwiek: Jest to turystyka alternatywna i raczej nie przeistoczy się w turystykę masową, ze względu na odpowiednią strategię regionu, która tego typu sprawy reguluje.

 

  • Co stanowi największe zagrożenie dla turystyki Lofotów?

IT Værøy: Złe warunki pogodowe.

Erwin Ćwiek: Plany wydobywania ropy naftowej na szelfie kontynentalnym na wysokości Lofoten, Vesterålen, Senja.

 

  • Z jakich krajów najczęściej przybywają turyści

IT Svolvaer: Z Norwegii, a także z Niemiec, Francji, Włoch oraz Hiszpanii.

IT Værøy: Ze Szwecji, najczęściej w grupach, z przyjaciółmi. Przypływają promem.

Erwin Ćwiek: Z ponad 40 krajów świata. Dominuje  Skandynawia i Europa, następnie Azja i Ameryki z Oceanią. Turyści przybywają każdym środkiem transportu, głównie jednak samochodem i samolotem. Zatrzymują się wszędzie, gdzie to możliwe i są w każdej grupie wiekowej.

 

  • Czy są to wyłącznie osoby zamożne?

IT Værøy: Nie, wydają się być  zwykłymi ludźmi, szukającymi czegoś innego, niż wielkie miasta, które mogliby odwiedzić.

Erwin Ćwiek: Niekoniecznie, studenci też podróżują po Lofotach.

 

  • Jak wielu turystów przybywa z Polski?

IT Svolvaer: W ostatnim roku było to około 80 osób.

IT Værøy: Tylko garstka, głównie młodych ludzi.

Erwin Ćwiek: Z roku na rok coraz więcej. Polacy stanowią grupę, która mieści się w pierwszej dziesiątce najważniejszych dla Lofotów rynków.

post a comment