Top

Byłam córką młynarza… W poprzednim życiu. Musiałam nią być. Jak inaczej wyjaśnić tę niezdrową ekscytację, która ogarnia mnie na widok starych wiatraków?

 "Wy to musicie super zarabiać skoro tak ciągle gdzieś jeździcie ". Chciałabym! Pomijając całą kwestię oszczędzania w rzeczywistości codziennej, niektórzy zapominają, że podróżujemy nisko-budżetowo

Podróże są w modzie. Na palcach jednej ręki mogę zliczyć znajomych, którzy nie podróżują, natomiast nie nadążam za tymi, którzy złapali bakcyla. Chwilami mam wrażenie, że w tych czasach podróżują wszyscy.

Wolicie wschody czy zachody? A może oba zjawiska wydają Wam się tandetne i oklepane? Z racji tego, że jestem śpiochem i mam problemy z porannym wstawaniem, nie pozostaje mi nic innego, jak cieszyć się zachodami. A już najbardziej lubię światło